Guzior

Wifi Lyrics

[Intro]

Rrrr, wio

Raz, raz, d..wa, trzy

...rrrwa.. Raz, dwa, trzy

Aj, aaa



[Refren]

Mówiła mi mała "Mati"

Mówiła "jak czujesz, to napisz"

Mówiła mi "nie pij i pierdol te dragi

Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz"

Mogę jeszcze to naprawić

Poczekaj, mogę to naprawić

Mogę jeszcze wszystko naprawić

Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić



[Zwrotka 1]

Przyznam, że przez te wojaże, yo, to nic mnie nie rusza

Nie widzę w niczym jakby plusów, a szukam

Musiałem się całkowicie tym wypłukać

A ona, że kocha takiego patusa, a nie może czekać

Ale jakby nie może czekać, ale przecież nie może wiecznie nań czekać (racja)

I lubi moje brzydkie dziarki

I lubi, że nie gadam z każdym i minę mam grumpy

I choć się nie śmieję, umiem ją rozbawić

I czasami muszę w te kanty kochanie, żeby mieć kredyty na życie w tym państwie

Gdzie każdy to chachmęt, każdy jakby kradnie

Orwell miał rację, stoję sobie z fajkiem jak Kordian na Mont Blanc w monologu

Na krawędzi bloku i pochylam się, może spadnę

Ojebany na elegancko, bo przed chwilą barber, heh

Po co mi to? Po co mi to wszystko jest, jakbym zgubił jedną nartę



[Break]

Na serio, jebać to na serio

Na serio, jebać to na serio



[Refren]

Mówiła mi mała "Mati"

Mówiła "jak czujesz, to napisz"

Mówiła mi "nie pij i pierdol te dragi

Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz"

Mogę jeszcze to naprawić

Poczekaj, mogę to naprawić

Mogę jeszcze wszystko naprawić

Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić



[Zwrotka 2]

Ciągle ktoś pyta, jak tam kapie ciapa i już mnie to wkurwia

Bo pytają, odkąd pamiętam, odbieram za dużo jak atak

Pytają, czemu mam katar, mówię że chroniczny i nara

Za długo świat już mnie wpierdala w ratach

Za dużo o wszystkim gadasz, nie rozumiem jednego zdania

Siedzę i roluję, roluję bata, no bo jest wieczór

Staram się też nie za często, ale weź już tak nie obiecuj

Mam dziabę na sercu, mam dziabę na sercu

I rapy z agresją i masę marzeń, co wiem, że się nie spełnią

Bo całe to szczęscie jakoś mi uciekło z ostatnią wisienką



[Break]

Na serio, jebać to na serio

Na serio, jebać to na serio

Chcę odgrodzić od was barierką, jebać tę pazerność, nie martwić karierką

I wiem, że to całe wyalienowanie i złość było moją esencją



[Refren]

Mówiła mi mała "Mati"

Mówiła "jak czujesz, to napisz"

Mówiła mi "nie pij i pierdol te dragi

Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz"

Mogę jeszcze to naprawić

Poczekaj, mogę to naprawić

Mogę jeszcze wszystko naprawić

Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić

Mówiła mi mała "Mati"

Mówiła "jak czujesz, to napisz"

Mówiła mi "nie pij i pierdol te dragi

Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz"

Mogę jeszcze to naprawić

Poczekaj, mogę to naprawić

Mogę jeszcze wszystko naprawić

Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić