Wac Toja

Klej Lyrics

Klej! klej! klej!

O boże błagam, o boże błagam ej

O boże błagam, o boże błagam ej

O boże błagam, o boże błagam ej

To Wac Toja bejbi!



O Boże błagam, może ty dzisiaj wybaczysz mi?

Dasz odkupienie win, gdy nie ma nieba mówią ci

I za mną przepaść, ale przepaść łatwo nie chcę gdy

Widzę to światło nowy świt ze sobą plecak chwil

Mam, no i jazda, czysta magia

Kleją się palce mi mam dobry splif!

Znam dobre bajki jeśli lubisz mini mini bejbi

Kleją się palce mi do twojej mini mini lejdi

Jak Mickey Minnie poruszają cię te kreski bejbi

Ej, ona cię nakręci bez kamerki

I lubi spontan co dnia może to jest plan ucieczki

Gdy podwórko wsiąka w głąb nas i wybija zęby

I rozumiem wszystko – dobra. wchodzę w to bez reszty

Nie chcę więcej poszlak. czuję już jak, i którędy



I może wszystko zabrać nam czas

Ja ciągle wołam cię do siebie

I może przyjdziesz i zaczniesz grać?

Do łapy klei mi się becel



I może wszystko zabrać nam czas

Ja ciągle wołam cię do siebie

I może przyjdziesz i zaczniesz grać?

Do łapy klei mi się becel



Sklejam to na superglue przez moje super flow

Wszystko jest już super gut, to mój produkt, możesz wziąć

Często słyszę "nie i nie" , a i tak idę pod prąd

Moja przyszłość woła mnie, i jeśli chcesz to ze mną chodź

Kochałem mocno dragi i sex i mnie kręci ciągle to

Ty chcesz za to zabić mnie, ale wtedy stracisz mój głos

Daj mi tylko jeden dzień, po nim tylko jedną noc

Pokażę ci, czym jest klej i jak skleić dobrze to

Znam te tricki (znam), znam te sztuczki (znam)

Mam klej w trackach na imprezy i do poduszki (ajak)

To moje bragga, inny śpiew utnij

Jadę na sygnałach, rap ratuje mój styl



I może wszystko zabrać nam czas

Ja ciąglę wołam cię do siebie

I może przyjdziesz i zaczniesz grać?

Do łapy klei mi się becel



I może wszystko zabrać nam czas

Ja ciąglę wołam cię do siebie

I może przyjdziesz i zaczniesz grać?

Do łapy klei mi się becel