RY23

Robimy Rap Lyrics







[Zwrotka 1]

Robimy rap dziś na maksa, światła, kamera, akcja

Setki rąk w górze i laski, które chcą dostać klapsa

Wódka, twoja racja żywieniowa na wieczór

Mamy tu brudny rap, którym palimy w piecu

Orientuj się, bo to cię dopadnie nagle

To klasyk, a nie wczasy z wypadem na żagle

Płynie dźwięk przez kable i dociera gdzie musi

To kusi, tak jak dziewice branie do buzi

Tłum ludzi się dusi, otoczony głośnikami

My rzucamy słowa, po których zostają rany

My mamy, to co byś chciała dostać mała

Bo gramy coś co sprawia, że mokniesz cała

Hałas wypełnia salę, powietrze się skrapla

Bar, zimne piwo to ratunkowa tratwa

To dopiero początek, daleko wschód słońca

Czy sobota, czy piątek jedziemy z tym z końca



[Zwrotka 2]

Pod sceną kotłuje się tłum zgłodniałych bestii

Tej temperatury nie ostudzi ci Nestea

Wierz mi, dzisiaj coś wysadzimy w powietrze

To bardziej ostre niż atomowe papryczki z pieprzem

Bardziej niebezpieczne niż nóż w dłoni szaleńca

Bardziej niebezpieczne niż trzeci zawał serca

Bardziej pożądane niż lekarstwo na raka

Robimy zamach jak na Charles'a De Gaulle'a Szakal



Hej, mówi Ry 23, PDG

2008 2009, suczysynu